Suchedniów 12.08.2012

To już mój drugi start w tej miejscowości i mile jakoś nie wspominałem zeszłorocznego startu przez potężną kolkę jaka mnie dopadła i przez ugryzienie czegoś osopodobnego na plecach tuż nad kieszonką z żelem. W tym roku miało być lepiej i z takim nastawieniem...