Miesięczne archiwum: Lipiec 2013

MTB Uphill beskidy Bystrice-Ostry Vendryne -Czantoria

Uphill MTB Beskidy
20 i 21 lipca odbyly sie pierwsze edycje cyklu uphilli obie w Czechach.
Sobota to podjazd na Ostry od Bystrice.startuje okolo 130 osob.
Trasą dlugosci blisko 11km wznoszaca sie o 600m docieramy na szczyt Ostrego(900mnpm)
Podjazd zaczyna sie lagodnie i pomalu sie stromi ale wjezdzam bez zrzucania na „mlynek”
To ze nie bylo stromizny nie znaczy ze bylo lajtowo.Zawodnikow z mojej kat juz znam i wiem
na co ich stac. Sa to zawodnicy z Trinca, byli kolarze i wiadomo bylo ze pojada mocno.
Cisne wiec i ja.Po starcie kawalek plaskiego na ktorym pulometr szybko pokazal poza 180 uderzen.
Do konca juz nizych wskazan nie bylo a maksymalne tetno to 190 wiec chyba dalem z siebie ile mozna bylo.
Czas przejazdu to 38 min.2 minuty niestety dluzej od moich konkurentow.
Niewiele szybciej wjechal zwyciezca open.W Czechach m4 to bardzo mocna kategoria.
Nazajutrz drugi etap Vendryne-Czantoria.
Trasa bardziej wymagajaca.Sam wjazd na szczyt juz nie dla wszystkich rowerzystow.
Ostatni fragment to spore nachylenie na odcinku 1,5km
Chyba nie spotkalem jeszcze takiego.Po drodze zjechalismy blisko 2km zjazd i troche wyplaszczen wiec
gdzies ta wysokosc trzeba bylo nadrobic.
Trasa dlugosci 13km
suma podjazdow 800m
Podjazd bardzo rozniacy sie od I edycji.Krotkie podjazdy poprzedzielane wyplaszczeniami
i dosc dlugim jak na uphill 2km zjazdem a na koniec stroma scianka
Czas mojego przejazdu to niecale 49min.Moi rywale z podium z dnia wczOrajszego wjezdzaja co prawda
w innej kolejnosci ale wszyscy ponizej 46 wiec znowu 4 miejsce.
Pocieszam sie ze bylem najszybszy w kategori m4 z polakow :)
W mojej kategori startowalo okolo 30 osob wiec wynik nie taki najgorszy.
kilku zawodnikow z Trinca wjechalo z gorszym od mojego czasem.
Ogolnie imprezy bardzo udane.Organizacja bez zarzutu,pogoda dopisala
a niewielka ilosc osob zapewnila jak zwykle wyjatkowa atmosfere.
Dodatkowa atrakcja przy tego typu zawodach sa przepiekne widoki.
Meta usytuowana na szczycie, tam tez dekoracja wiec w trakcie oczekiwania
mozna bylo degustujac czeskie specjaly ze schroniska delektowac sie widocznoscia na
wszystkie strony.Malo ktory szczyt to umozliwa.Mozna bylo obserwowac tatry jak rowniez
slaskie kominy
Uphill MTB Beskidy
20 i 21 lipca odbyly sie pierwsze edycje cyklu uphilli obie w Czechach.
_DSC0666

Cross Maraton Zagnańsk dla Piotrka Dwojaka

W miniony weekend 21 lipca nasi zawodnicy w trzyosobowym składzie Piotr Dwojak, Marek Nosal i Jacek Ciecieręga uczestniczyli w zawodach ŚLR MTB Cross Maraton. Zawodnicy w tej samej kolejności startowali na dystansach od najkrótszego do najdłuższego.

Mini Piotra to 18km i 200 przewyższeń. Chętnych do zwycięstwa 93 zawodników z czego 3 meta okazała się  zbyt daleka, natomiast Piotr tego dnia nie dał sobie odebrać zwycięstwa i linię mety przejechał jako pierwszy w klasyfikacji open.

P1090322

Dystans środkowy to 49km z przewyższeniami 600 metrów. Startujących 262 zawodników i również 3 nie ukończyło. Marek Nosal w open przyjeżdża 77 ze stratą 17 minut do zwycięzcy kategorii M3.

SG1L8582 (Kopiowanie)

Na najdłuższym dystansie Jacek Ciecieręga walczy z 83 zawodnikami z czego jeden nie kończy wyścigu. Trasa to 73km z 900metrami przewyższeń. Jacek kończy start na 26 miejscu.

IMG_0205

Kolejna odsłona Cyklokarpat za nami – Upalny Pruchnik

W minioną sobotę w pięcioosobowym składzie zawodnicy Dębickiego Klubu Kolarskiego Gryf przy temperaturze w cieniu 33 stopni mierzyli się z trasą w Pruchniku. Na trasie Hobby tego dnia startował w kategorii najmłodszych Bartosz Nosal kończąc wynikiem 01:40:34 na 79 miejscu open. Na tym samym dystansie znów w dobrej dyspozycji pokazał się Janusz Szeliga. Czas 01:08:48 pozwolił na zajęcie dziś drugiego miejsca w kategorii i 14 open. Trasa do pokonania to 19km i 654 metry przewyższeń. Jednemu kolarzowi na 94 startujących nie udało się dojechać do mety.

1048228_631195840223928_669061201_o

1064017_631204956889683_2106043185_o

Na trasie Mega, który tym razem miała 42km i 1160 metrów przewyższeń wystartowało 183 zawodników, z czego wyścig ukończyło 175. Tym razem wśród ośmiu pechowców z zerwanym łańcuchem znalazł się nasz zawodnik Piotr Dwojak, zatem na tym dystansie punktowało tylko dwoje. Pierwszy na metę zameldował się Jacek Ciecieręga z czasem 02:22:17 na 43 miejscu open i 4 miejscu w kategorii z niewielkimi stratami do trójki. Drugi nasz zawodnik Kamil Bochenek z czasem 02:26:30 melduje się 52 miejscu open.

1064244_631198013557044_1399146742_o

DSC_7557

P1160425

Pętla Beskidzka- RoadMaraton

Skurcze, bolace miesnie,zludzenie ze to koniec podjazdu a za zakretem stromizna sie wzmaga,przewyzszenia
w stosunku do dytansu wieksze niz na niektorych maratonach MTB oraz rownie pieknie widokowo trasy

to cykl Roadmaraton.

pb

Bylem tylko na kilku RM ale Petla Beskidzka wydaje sie kwintesencja tych maratonow.
Rankiem 6 lipca pogoda jeszcze niepewna.Dzien wczesniej burze, trasy mokre a przyczepnosc szosowych rowerow
niespecjalna a przydalo by sie jej troche na kretych waskich zjazdach gdzie niektorzy pewnie przekraczali 90km/h
Moj predkosciomierz pokazal max ( nie gps) 85km/h a nie bylem najszybszy.

Na mecie czeka na start blisko 400 kolarzy nie wiedzac jeszcze co zgotuje im aura.Do wyboru
Dystans Pro 97 km po zamknietych dla ruchu petlach i bez plaskich odcinkow.Wlaciwie to lekkich wzniesien bylo jak na lekarstwo
Oraz dystans Maraton o dl 160km po wiekszych beskidzkich przeleczach
Czytaj dalej