Jak pewnie wszyscy wiecie, 30 września w niedzielę odbędą się organizowane przez nasz Klub zawody pod nazwą VI Dębicka Czasówka. Trasa rozpoczyna się pod szkołą w Latoszynie i kończy się w Głobikowej pod dinozaurami. Tylko 11,5 km. W porównaniu z poprzednimi edycjami, gdzie dystanse wynosiły nawet ponad 50 km, tegoroczny wyścig wydaje się bułką z masłem. Na szczęście, prawie cały czas zawodnicy jadą delikatnie (czasem mniej delikatnie) pod górę, co pozwoli troszeczkę zwiększyć różnice w czasie przejazdu.

Piszę o Was z trzech powodów: po pierwsze, chcę po prostu przypomnieć o nadciągającej imprezie. Drugi powód to prośba o rozpropagowanie naszych zawodów w innych klubach kolarskich. Oczywiście niezrzeszeni też są mile widziani. Pozostaje jeszcze obsada organizacyjna imprezy. Być może komuś nie chce się startować, może rower się popsuł albo sezon już daje się we znaki… zachęcam do pomocy. Potrzebujemy przynajmniej 7 osób do ogarnięcia zawodów. Jeśli strażacy nie dopiszą to jeszcze następne 4 osoby do delikatnego kierowania ruchem. Potrzebujemy także fotografa – Kasia G. – wszyscy liczymy na Ciebie 😊

Jeszcze niespodzianka na zakończenie mojego przynudzania. Po zakończeniu zawodów, pod dinozaurami zrobimy imprezkę na zakończenie sezonu 2018. Weźcie rodziny i przyjeżdżajcie. Zapalimy grilla i jak coś ktoś przyniesie to mu upieczemy i zjemy 😉. Nagłośnienie będzie więc jak ktoś ma fajną muzykę w mp3 to też zachęcam do wzięcia pendrive.

Pozdrawiam i czekam na zgłoszenia chętnych do pomocy. W piątek lub sobotę zrobimy zebranie robocze.

Marek Kliś